Ogłaszamy konkurs recytatorski

Zachęcamy wszystkie dzieci w wieku od 4 do 14 lat do udziału w  konkursie recytatorskim wierszy pana Michała Rusinka.

Konkurs adresowany jest do uczniów naszej szkoły i organizowany we współpracy z partnerską Szkołą im. Wisławy Szymborskiej w Leuven w Belgii w ramach projektu „Szkoła 6.0”.

Zasady są proste:

  • wybierz jednej z poniższych wierszyków,
  • naucz się go na pamięć,
  • nagraj film i prześlij wraz z podpisaną zgodą przez rodzica (może być skan lub zdjęcie) do 28 kwietnia na adres e-mail:                                        e.urban@spcmolas.pl

Czekają na Was nagrody (punkty dodatnie, oceny z języka polskiego oraz nagrody rzeczowe dla wyróżnionych osób). Mile widziana scenografia, kostiumy, rekwizyty oraz oczywiście odpowiednia dykcja.

Uruchom wyobraźnię i zaangażuj się!

ZAPRASZAMY!

p.Edyta Urban i p.Elżbieta Łagoda

Zgoda na przetwarzanie danych osobowych Uczestnika Projektu Szkoła 6.0

Wazon 
Bez względu na to, czy w wazonie
Stoją żonkile, czy piwonie,
Wazon jest przede wszystkim po to,
By dać się czasem rozbić kotom*.
* Z braku kota dobry jest
I wesoły, skoczny pies.

Budzik
Mnóstwo ludzi*
Się łudzi,
Że jeśli ktoś ma budzik,
To się obudzi.
A jeśli budzikowi budzenie się znudzi?
Jeśli stwierdzi, że zanadto się trudzi?
Jeśli będzie marudził?
Jeśli niechęć coś w budziku wzbudzi?
Coś zapał ostudzi?
Lub mechanizm coś zabrudzi?
To wszyscy się spóźnimy –
Do szkoły, do roboty,
Na pociągi i samoloty.
* Grubi, chudzi,
Blond i rudzi.

Piwnica
Do piwnicy
Schodzi
Się
Po
Schodkach.
I nigdy nie wiadomo,
Kogo
Się
Tam
Spotka:
Pająka – który się błąka,
Kota – w kłopotach,
Myszy – w ciszy,
Nietoperze – choć w to nie wierzę,
Duchy – zakute w łańcuchy,
Chochliki – w szale dzikim,
Trolle – w swoim żywiole,
Strzygi – na migi*,
Gnomy – w ilościach znikomych,
A nawet smoka – w mrokach.
W piwnicy ma się zwykle przerażoną minę,
Zwłaszcza gdy się wejdzie buzią w pajęczynę.
* Niełatwo jest spotkać czarodziejkę w piwnicach.
W piwnicach częściej występuje czarownica.

Plama 
Krzyczy tata, płacze mama,
Bo pod naszym autem – plama!
„Może kapie
Z dziury w klapie?
Olej ciurka,
Bo gdzieś dziurka?
Może sika
Spod silnika?
Trzy kropelki
Spod uszczelki?
Czy z motorka?
Czy spod korka?
Z jakiejś rurki?
To nie bzdurki!”
Pewnie to będzie dla rodziców szok,
Kiedy im powiem, że mi się tam rozlał sok*.
*
„Nie pij, figlarzu,
Soku w garażu!”

Skip to content
This Website is committed to ensuring digital accessibility for people with disabilitiesWe are continually improving the user experience for everyone, and applying the relevant accessibility standards.
Conformance status